Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Władze lokalne Grecji zgodziły się przekazać swoje pieniądze do budżetu

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Anna Mackiewicz | 2015-06-11 10:19:51
grecja, gospodarka, finanse

Władze lokalne Grecji, które protestowały przeciw decyzji rządu dotyczącej transferu ich funduszy do banku centralnego, pod koniec kwietnia 2015 r. zgodziły się przekazać tymczasowo pieniądze do budżetu, by kraj uniknął niewypłacalności.

Po spotkaniu z premierem Aleksisem Ciprasem, który zapewnił, że rząd zabierze fundusze tylko na krótki okres, władze lokalne zgodziły się wesprzeć rząd.

"Otrzymaliśmy zapewnienia, że jest to działanie doraźne (...). Ponieważ premier rozmawiał z nami szczerze i ponieważ nasz kraj potrzebuje takich kroków, by zakończyć negocjacje, to dostarczymy mu takiego rozwiązania" - powiedział dziennikarzom szef grupy reprezentującej lokalne samorządy Kostas Agorastos po spotkaniu z Ciprasem.

Rząd Grecji nakazał instytucjom państwowym przekazanie swych funduszy centralnemu Bankowi Grecji, co ma pomóc w regulowaniu bieżących zobowiązań budżetowych. Przeciw temu rozporządzeniu zbuntowały się władze lokalne. Podczas zorganizowanego w trybie pilnym spotkania w Atenach greccy burmistrzowie zdecydowali, że zorganizują protest, a także "podejmą wszelkie możliwe działania polityczne i prawne", by zablokować nakaz rządu.

w parlamencie odbyła się burzliwa debata na temat tego rozporządzenia. Jednak parlament zaaprobował decyzję rządu, mimo protestów samorządów i związków zawodowych.

Rzecznik rządzącej lewicowej Syrizy Nikos Filis powiedział, że rząd jest zdeterminowany wypłacać pensje i emerytury, oraz zapewnił, że ta pożyczka dla rządu "będzie lepiej oprocentowana niż depozyty bankowe".

Jednak polityka gabinetu Ciprasa, który przeciąga negocjacje z wierzycielami Grecji, i rosnące obawy przed niewypłacalnością sprawiły, że program rządu ma coraz słabsze poparcie.

Ateny zdane są na zagraniczną pomoc finansową od 2010 roku, kiedy kraj stanął na krawędzi bankructwa. Od tego czasu drastyczne cięcia wydatków budżetowych, recesja i wysokie podatki doprowadziły do spadku dochodów Greków o jedną trzecią, bezrobocie sięgnęło 26 proc.

PAP